2006-03-21 18:30:08
Nie pisałam już kilka miesięcy, tak mi się przynajmniej zdaje. Nie myślałam też, że znów tu wrócę, że raz kolejny spotkam się z moim blogiem. Nie planowałam tego i sama się sobie dziwię, czemu piszę. Ale zmieniło się wiele. I dlatego czuję potrzebę podzielenia się tym z tymi, którzy to przeczytają, ktokolwiek i kiedykolwiek to będzie.
***
Jak już kiedyś pisałam, nie było dobrze. Byłam sama, tak nagle. "Przyjaciółka" mnie zostawiła, bo myślała, że z "tą nową" lepiej jej się dogaduje. Jakoś sobie poradziłam, przyzwyczaiłam do tej sytuacji...
Kilka dni temu podeszła do mnie i poprosiła, byśmy się znów przyjaźniły. Opowiedziała mi wszystko, że tamta okazała się wredna i ma fochy ni stąd ni zowąd. Powiedziała, że chce żeby było tak jak dawniej.
I teraz sama nie wiem co robić. Z jednej strony przez cały ten czas nadal chciałam się przyjaźnić, ale z drugiej... Głupio mi tak od razu zgodzić się i uznać, że to co było nigdy nie miało miejsca... Eh... I co robić?
***
Ah, jeśli łaska to kliknijcie =)
http://s4.bitefight.pl/c.php?uid=69085
skomentuj (8)

2005-12-08 22:40:14
Chce mi się krzyczeć. Przeraźliwie głośno.
Ale nie mogę wydobyć z siebie głosu...
Chce mi się płakać. O wszystko.
Ale nie mogę uronić ani jednej łzy...
Chce mi się biec. Jak najdalej stąd.
Ale nie mogę się ruszyć...
Stoję sparaliżowana w miejscu. Bezradna, bezsilna...
Tyle rzeczy minęło, a ja dopiero z perspektywy czasu widzę, jaki miały dla mnie sens...
Tyle mogłabym zmienić.
Gdybym wiedziała, co będzie
Potem...
***
Szybko minęły te tygodnie... Chociaż przez większość tego czasu nie miałam komputera w domu, to wcale nie odczułam tak dużej przestrzeni pomiędzy datą poprzedniej notki, a datą tej.
6 i 7 grudnia pisaliśmy próbne egzaminy. W sumie uzyskałam 78 punktów, co chyba jest dobrym wynikiem. Mieliśmy też mikołajki w klasie - dostałam parę fajnych rzeczy z NiCi, a w środę 14 grudnia jedziemy do teatru. Więcej nie wydarzyło się chyba nic, o czym miałabym jakąś większą ochotę napisać... Może podczas zbliżającej się przerwy świątecznej zregeneruję siły?
Bye, bye...
skomentuj (11)

Copyrhight by Maiev 2005. All rights reserved
©. Don't copy.